Teraz samice w wielkim zdenerwowaniu biegają tam i z powrotem po starych drzewach, szukając, gdzie by tu złożyć jaja. Nie znajdują pąków kwiatowych na starych drzewach, wszystkie lecą na drzewa młode, które właśnie wchodząc w okres owocowania zawiązały pierwsze pąki. Wszystkie te pąki padają łupem kwieciaka. Tak samo będzie za dwa lata, w następnym roku nieowocowania. Tak więc kwieciak jabłkowiec zmusza młode drzewa, aby wpadały w ten sam rytm przemienności owocowania, który cechuje stare drzewa.
Problemy przemiennego owocowania dają się odczuć nawet właścicielom małych ogródków przydomowych. Oto właściciel jednego z nich ma dwie wczesne jabłonki Papierówki. Obie liczą już po 20 lat - są duże i rozrośnięte. Gdy przyjdzie rok owocowania, dadzą po 200 kg owoców lub więcej; przejeść tego nie można nawet z pomocą sąsiadów i krewnych, a kłopot dodatkowy ten, że owoców jest wprawdzie dużo, ale są drobne i niesmaczne. Natomiast w roku nieowocowania dadzą zaledwie po kilka kilogramów owoców.
Można jednak tę sytuację znacznie poprawić. Oto jest rok owocowania, nadszedł maj, obie jabłonki obficie zakwitły. Na dany przez pana domu znak cała rodzina rusza do ataku, otacza błyskawicznie jedno z drzew i zrywa z niego wszystkie kwiatki. W tym roku tylko to drugie drzewo da nam owoce, a drzewo, które tak okrutnie pozbawiliśmy kwiecia, „odpocznie sobie", ale /a to założy pąki kwiatowe i zaowocuje na rok przyszły. Od tego czasu mamy spokój. Na przemian owocuje w jednym roku jedno drzewo, w drugim drugie. Zamiast w jednym roku 400 kg jabłek, a w drugim nic, mamy co roku po 200 kg. Wprawdzie są nadal lak drobne jak dawniej, ale postęp niezaprzeczalny. liberty direct oc | wiaty stalowe |
|